Dietetyka

Karagen niszczy jelita. Popularny dodatek, który jemy niemal codziennie

Jogurt na śniadanie, deser „light” po obiedzie, a może wędlina do kanapki. W wielu takich produktach znajduje się składnik, na który przez lata nie zwracaliśmy większej uwagi. Tymczasem coraz więcej danych naukowych sugeruje, że karagen niszczy jelita i może uruchamiać procesy zapalne w organizmie, zwłaszcza u osób z nadwagą.

Wnioski te płyną z badania klinicznego opublikowanego w 2024 roku w prestiżowym czasopiśmie BMC Medicine. Co istotne, nie są to już obserwacje oparte wyłącznie na modelach zwierzęcych, lecz dane uzyskane bezpośrednio od ludzi. To zmienia sposób, w jaki należy patrzeć na ten powszechnie stosowany dodatek do żywności.

Przeczytaj również: Czego nie wolno robić po botoksie, aby efekt był trwały

Czym jest karagen i dlaczego jest tak powszechny

Karagen, oznaczany symbolem E407, to substancja pochodzenia roślinnego pozyskiwana z czerwonych alg morskich. W przemyśle spożywczym pełni funkcję zagęstnika, stabilizatora i emulgatora. Dzięki niemu produkty mają kremową konsystencję, dłużej zachowują świeżość i lepiej „trzymają formę”.

Przez lata karagen był klasyfikowany jako dodatek ogólnie uznawany za bezpieczny. Wątpliwości pojawiały się głównie w badaniach laboratoryjnych i doświadczeniach na zwierzętach. Brakowało jednak dobrze zaprojektowanych badań klinicznych z udziałem ludzi. Tę lukę postanowili wypełnić naukowcy z Niemiec.

Badanie kliniczne, które zmienia perspektywę

W badaniu wzięło udział 20 zdrowych mężczyzn. Zastosowano randomizowany, podwójnie zaślepiony schemat, uznawany za złoty standard w badaniach klinicznych. Uczestnicy przez dwa tygodnie spożywali karagen w dawce odpowiadającej wysokiemu, ale realistycznemu spożyciu z codziennej diety. Następnie następował okres z placebo lub odwrotnie.

Naukowcy analizowali wiele parametrów, w tym wrażliwość na insulinę, markery stanu zapalnego, funkcjonowanie jelit oraz reakcję układu odpornościowego. Szczególną uwagę poświęcono temu, jak jelita reagują na obecność tego dodatku.

Twoje zdrowie zasługuje na najlepsze. Zachęcamy do skorzystania z usług fizjoterapia Poznań.

Jelita reagują jako pierwsze

Najbardziej jednoznaczne i powtarzalne wyniki dotyczyły bariery jelitowej. Po okresie spożywania karagenu u uczestników zaobserwowano wyraźny wzrost wskaźników świadczących o zwiększonej przepuszczalności jelit. W praktyce oznacza to, że jelita stawały się bardziej „nieszczelne”.

Osłabiona bariera jelitowa ułatwia przenikanie cząsteczek, toksyn i fragmentów bakteryjnych do krwiobiegu. Co szczególnie niepokojące, zmiany te zachodziły bez wyraźnych objawów klinicznych. Zdaniem autorów badania może to oznaczać, że negatywne efekty spożywania karagenu przez długi czas pozostają niezauważone.

Choć nie stwierdzono istotnych zmian w składzie mikrobioty jelitowej, badacze podkreślają, że sama dysfunkcja bariery jelitowej wystarczy, by uruchomić procesy zapalne. Nie zawsze muszą im towarzyszyć widoczne zmiany w „dobrych” i „złych” bakteriach.

Największe ryzyko u osób z nadwagą

Szczególnie istotne wnioski pojawiły się po uwzględnieniu masy ciała uczestników. W całej grupie nie odnotowano wyraźnego pogorszenia insulinowrażliwości. Jednak u osób z wyższym BMI sytuacja wyglądała inaczej.

U uczestników z nadwagą spożywanie karagenu wiązało się z:

  • pogorszeniem wrażliwości na insulinę, zwłaszcza na poziomie wątroby,
  • podwyższonymi markerami stanu zapalnego,
  • aktywacją komórek układu odpornościowego i zwiększonym wydzielaniem cytokin prozapalnych.

Zdaniem autorów badania sugeruje to mechanizm, w którym karagen niszczy jelita, osłabiając barierę ochronną. W efekcie dochodzi do przewlekłego, niskiego stanu zapalnego, który sprzyja rozwojowi zaburzeń metabolicznych.

Karagen a ryzyko cukrzycy typu 2

Badacze podkreślają, że dwutygodniowa ekspozycja na karagen prawdopodobnie nie wystarczy, by wywołać pełnoobjawową chorobę. Jednak u osób z nadwagą lub innymi czynnikami ryzyka może on działać jak element pogłębiający istniejące problemy metaboliczne.

Przewlekły stan zapalny, zaburzona bariera jelitowa i pogorszenie insulinowrażliwości to znane mechanizmy prowadzące do rozwoju cukrzycy typu 2. W tym kontekście regularne spożywanie produktów zawierających karagen przestaje być obojętne dla zdrowia.

Czy należy całkowicie unikać karagenu

Autorzy badania nie apelują o natychmiastowy zakaz stosowania karagenu w przemyśle spożywczym. Zwracają jednak uwagę na konieczność ostrożności i potrzebę dalszych, długoterminowych badań, obejmujących większe i bardziej zróżnicowane grupy pacjentów.

W praktyce wnioski te stanowią kolejny argument za ograniczaniem żywności wysoko przetworzonej. Szczególnie dotyczy to produktów reklamowanych jako „light”, „fit” lub „niskotłuszczowe”, które często zawierają dodatki technologiczne poprawiające konsystencję kosztem jakości składu.

Warto pamiętać, że nieprawidłowe ustawienie zębów sprzyja próchnicy i przeciążeniom, dlatego konsultacja, jaką oferuje doświadczony ortodonta Kraków, może zapobiec problemom prowadzącym do bólu zęba w przyszłości.

Świadome wybory zamiast strachu

Informacja, że karagen niszczy jelita, nie oznacza konieczności panicznego eliminowania każdego produktu z E407. Warto jednak czytać etykiety, rozumieć mechanizmy działania dodatków do żywności i podejmować bardziej świadome decyzje żywieniowe.

Dla osób z nadwagą, insulinoopornością lub chorobami zapalnymi jelit ograniczenie karagenu może okazać się szczególnie korzystne. Czasem to właśnie drobne zmiany w diecie mają największy wpływ na długofalowe zdrowie, nawet jeśli na pierwszy rzut oka pozostają niewidoczne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *