Niedzielny wieczór przyniósł kolejny mocny akcent w historii Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już przed północą na koncie 34. Finału WOŚP było ponad 183 miliony złotych. Jednocześnie warto podkreślić, że nie jest to jeszcze wynik końcowy. Jak co roku, fundacja ogłosi ostateczną kwotę dopiero za kilka tygodni, po zliczeniu wszystkich aukcji i wpłat internetowych.
Tegoroczna zbiórka miała szczególny charakter. Po raz pierwszy WOŚP przeznaczyła środki na diagnostykę i leczenie chorób układu pokarmowego u dzieci. Dlatego też temat ten spotkał się z dużym zainteresowaniem darczyńców w całej Polsce.
„Jeżeli zbierzemy mniej, świat się nie kończy”
Podczas jednej z finałowych konferencji Jerzy Owsiak odniósł się do porównań z ubiegłorocznym rekordem. Zaznaczył jednak, że ewentualnie niższy wynik nie powinien być powodem do rozczarowania. Jego zdaniem finał WOŚP pokazuje realne możliwości społeczeństwa w danym momencie.
Co więcej, Owsiak podkreślił, że liczy się intencja i solidarność, a nie wyłącznie liczby. Dodał również, że fundacja dokładnie wie, jak wykorzystać każdą przekazaną złotówkę, aby skutecznie pomagać najmłodszym pacjentom.
Przeczytaj także: Karagen niszczy jelita. Popularny dodatek, który jemy niemal codziennie
Energia, która napędza Orkiestrę od 34 lat
Finał WOŚP rozpoczął się po godzinie 8.30 w studiu zbudowanym na błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie. Jeszcze wcześniej Jerzy Owsiak wrzucił pieniądze do puszek wolontariuszy kwestujących od rana w okolicach siedziby fundacji. Tym samym symbolicznie rozpoczął dzień finału.
Podczas oficjalnego otwarcia podkreślał, że Orkiestra to coś więcej niż zbiórka pieniędzy. Z jego perspektywy to energia, która od lat łączy ludzi i daje poczucie wspólnego celu. Dlatego właśnie finał od lat budzi tak duże emocje.
Ulice pełne wolontariuszy i czerwonych serduszek
Finał odbywał się w formule znanej Polakom od ponad 30 lat. Od wczesnych godzin porannych na ulicach miast kwestowało około 120 tysięcy wolontariuszy. Jak zawsze darczyńcy otrzymywali czerwone serduszka, których przygotowano ponad 40 milionów.
W efekcie w niedzielę niemal w każdym mieście można było spotkać osoby z charakterystycznymi naklejkami na kurtkach, torbach i czapkach. Równocześnie studio WOŚP przez cały dzień pozostawało otwarte dla publiczności, co pozwalało zobaczyć finał z bliska.
Osoby szukające sprawdzonych rozwiązań często wybierają rehabilitacja Poznań, zwracając uwagę na doświadczenie specjalistów.
Koncerty i symboliczne „Światełko do nieba”
Na scenie sąsiadującej ze studiem wystąpili znani artyści. Tym razem publiczność mogła usłyszeć m.in. Myslovitz, Dżem, IGO, Happysad oraz Ich Troje. Muzyka, jak co roku, stanowiła ważny element budowania finałowej atmosfery.
Po godzinie 15 Jerzy Owsiak uspokajał, że wydarzenie przebiega bez zakłóceń. Na potwierdzenie pokazał kartkę z działu PR fundacji z krótkim komunikatem: „Jest spokojnie”. Z kolei o godzinie 20 w Warszawie i wielu innych miastach rozbłysło tradycyjne „Światełko do nieba”.
Finałowe aukcje i rekordowe licytacje
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów każdego finału pozostają licytacje Złotych Serduszek i Złotych Kart Telefonicznych. Od lat symbole te przyciągają największe emocje i najwyższe kwoty.
W tym roku najwyższa oferta za Złote Serduszko wyniosła 1 015 000 zł. Natomiast Złota Karta Telefoniczna osiągnęła 165 000 zł. Równolegle ogromnym zainteresowaniem cieszyły się aukcje internetowe, prowadzone m.in. w serwisie Allegro.
Wśród najgłośniejszych licytacji znalazły się:
- spotkanie z Omeną Mensah i Rafałem Brzoską,
- rakieta i ręcznik Igi Świątek z Wimbledonu 2025,
- złote korki premiera Donalda Tuska,
- aukcje z udziałem Julii Wieniawy i Macieja Musiała.
W efekcie przed północą suma deklarowana w aukcjach internetowych przekroczyła 20 milionów złotych.
Gastroenterologia dziecięca celem 34. Finału
Po raz pierwszy WOŚP przeznaczyła środki na gastroenterologię dziecięcą. Decyzja ta wynikała z rosnącej liczby pacjentów oraz potrzeb szpitali. Dlatego fundacja zebrała szczegółowe informacje od lekarzy i dyrekcji placówek w całej Polsce.
Planowane zakupy obejmują nowoczesny sprzęt chirurgiczny i endoskopowy. Co więcej, środki pozwolą także wesprzeć ośrodki prowadzące żywienie pozajelitowe i dojelitowe. Celem jest realne podniesienie standardów diagnostyki i leczenia.
Dbając o zdrowie na co dzień, warto pamiętać także o takich specjalistach jak ortodonta Wrocław, który pomaga zadbać o prawidłowy zgryz i komfort leczenia.
34 lata pomocy i wspólnego działania
W ciągu 34 lat działalności WOŚP zebrała ponad 2,6 miliarda złotych i zakupiła ponad 81 tysięcy urządzeń dla publicznych szpitali. To efekt konsekwentnej pracy, zaufania darczyńców i zaangażowania milionów Polaków.
Finał WOŚP po raz kolejny pokazał, że wspólne pomaganie ma ogromną siłę. Choć ostateczny wynik zbiórki poznamy za kilka tygodni, już teraz wiadomo, że tegoroczny finał zapisał się jako kolejny ważny rozdział w historii Orkiestry.



