Błonnik pokarmowy od lat uznaje się za ważny element zdrowej diety. Nadal jednak nie ma on statusu niezbędnego składnika odżywczego. Zdaniem międzynarodowego zespołu naukowców to podejście jest już nieaktualne. Dlatego eksperci w Nowej Zelandii wzywają do zmiany obowiązujących definicji.
Ich apel ma wyjątkowe znaczenie. Byłby to pierwszy przypadek uznania nowego składnika za niezbędny od ponad 50 lat. Co więcej, argumenty naukowców opierają się na wieloletnich badaniach oraz rosnącej wiedzy o mikrobiomie jelitowym.
Przeczytaj także: Leki na ADHD w Europie coraz popularniejsze. Dorośli pacjenci zmieniają skalę leczenia
Dlaczego błonnik pokarmowy spełnia kryteria niezbędności
Autorzy publikacji podkreślają, że błonnik pokarmowy spełnia wszystkie współczesne kryteria niezbędności. Autorzy publikacji podkreślają, że błonnik pokarmowy spełnia wszystkie współczesne kryteria niezbędności, ponieważ organizm nie potrafi go syntetyzować, musi być dostarczany z dietą, a jego wpływ na zdrowie jest szeroko udokumentowany.
Profesor Andrew Reynolds zwraca uwagę, że zwiększenie spożycia błonnika przynosi wyjątkowo szerokie korzyści zdrowotne. Co istotne, efekty te są większe niż w przypadku zwiększenia podaży wielu innych składników odżywczych. Tymczasem obecne spożycie błonnika wciąż pozostaje poniżej zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia.
Dlatego eksperci podkreślają, że zmiana podejścia do błonnika może realnie wpłynąć na zdrowie populacji.
W podejściu do zdrowia coraz częściej podkreśla się znaczenie kompleksowej profilaktyki, obejmującej nie tylko dietę, ale także wsparcie takie jak fizjoterapia Poznań, pomagająca utrzymać organizm w dobrej kondycji.
Błonnik pokarmowy a choroby cywilizacyjne
Zwiększenie spożycia błonnika wiąże się z mniejszym ryzykiem wielu chorób. Dotyczy to przede wszystkim cukrzycy typu 2, chorób serca oraz raka jelita grubego. Co więcej, badania pokazują także niższą śmiertelność ogólną u osób spożywających więcej błonnika.
Naukowcy obserwowali te zależności przez dziesięciolecia. Dzięki temu mogli wykazać wyraźny związek przyczynowo-skutkowy. To właśnie ten aspekt odróżnia błonnik od wielu innych składników diety, których wpływ bywa trudniejszy do jednoznacznego potwierdzenia.
Ponad sto lat badań nad błonnikiem pokarmowym
Argumenty zespołu badawczego nie są nowe ani przypadkowe. Opierają się na ponad stu latach badań nad chemią i właściwościami fizycznymi błonnika. Uzupełniają je badania nad jego wpływem na fizjologię i metabolizm człowieka.
W artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature Food naukowcy wskazują na spójność wyników. Zarówno starsze obserwacje, jak i nowoczesne metaanalizy prowadzą do tych samych wniosków. Zwiększone spożycie błonnika poprawia masę ciała, poziom cholesterolu oraz glikemię.
Jednocześnie obniża ciśnienie krwi i zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci.
Mikrobiom jelitowy i kluczowa rola błonnika pokarmowego
Jednym z najmocniejszych argumentów za uznaniem błonnika za składnik niezbędny jest jego wpływ na mikrobiom jelitowy. Profesor Jim Mann podkreśla, że mikrobiom funkcjonuje głównie dzięki błonnikowi obecnemu w diecie.
Zdrowy mikrobiom wspiera odporność, reguluje stany zapalne i wpływa na metabolizm. Co więcej, coraz więcej badań łączy jego stan ze zdrowiem psychicznym i hormonalnym. Dlatego brak błonnika w diecie prowadzi do zaburzeń równowagi mikrobiologicznej.
Badania profesora Geralda Tannocka potwierdzają, że niskie spożycie błonnika skutkuje mniej funkcjonalnym mikrobiomem. Natomiast jego zwiększenie pozwala stopniowo przywrócić równowagę jelitową.
Spożycie błonnika pokarmowego – zalecenia a rzeczywistość
Dane pokazują wyraźną lukę między zaleceniami a praktyką. W Nowej Zelandii średnie spożycie błonnika wynosi około 20 gramów dziennie. Tymczasem WHO rekomenduje minimum 25 gramów.
Zdaniem ekspertów różnica ta jest stosunkowo niewielka. Wystarczyłoby zwiększyć dzienną podaż o około 5 gramów. Co ważne, nie wymaga to kosztownych ani skomplikowanych zmian.
Najlepsze źródła błonnika to:
- produkty pełnoziarniste, takie jak owies i pełnoziarnisty chleb
- rośliny strączkowe
- warzywa i owoce w naturalnej formie
Owies uznaje się za jedno z najłatwiej dostępnych rozwiązań. Jest tani, uniwersalny i bogaty w błonnik.
Dbanie o zdrowie to również regularne konsultacje specjalistyczne — w tym u ekspertów, takich jak ortodonta Wrocław, którzy oceniają wpływ zgryzu na ogólne funkcjonowanie organizmu.
Jakie skutki przyniesie uznanie błonnika pokarmowego
Zdaniem autorów publikacji formalne uznanie błonnika pokarmowego za składnik niezbędny mogłoby wywołać efekt domina. Przede wszystkim zmieniłyby się wytyczne żywieniowe. Następnie większy nacisk pojawiłby się w edukacji zdrowotnej.
Profesor Mann przewiduje również zmiany w recepturach produktów spożywczych. W dalszej kolejności mogłoby dojść do lepszego oznaczania zawartości błonnika na etykietach.
W dłuższej perspektywie takie działania mogłyby znacząco ograniczyć liczbę chorób niezakaźnych. Dotyczy to zwłaszcza cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych i raka jelita grubego.
Błonnik pokarmowy coraz wyraźniej przestaje być jedynie dodatkiem do diety. Wszystko wskazuje na to, że powinien być traktowany jako jej fundament. Apel naukowców pokazuje, że czas na zmianę definicji może być bliżej, niż się wydaje.


